swiatpodroznikow.pl
« Poprzedni blog | Następny blog »
Zgłoś nadużycie | Stwórz własnego bloga | Zaloguj
dejwidos

W kraju słońca

Chciałbym się z Wami podzielić swoimi spostrzeżeniami i przeżyciami jakie wiążą się z moim wyjazdem do Ameryki Południowej. Konkretnie do Peru.


Środa, 12-09-2012

30 dni w Peru

Sam nie mogę w to uwierzyć, ale jestem już miesiąc w Peru, a wydaje mi się jakbym wylądował tutaj kilka dni temu. Czas płynie jeszcze szybciej niż w Polsce. Pierwszy tydzień na uniwerku minął jak kilka godzin. Było intensywnie. Chodziliśmy na wszystkie możliwe przedmioty, żeby wybrać te najbardziej interesujące. Ja osobiście zapisałem się na periodismo televisivo (dziennikarstwo telewizyjne), periodismo radial (dziennikarstwo radiowe), fotografia periodistica (fotografię w prasie) i registro de imagen y audio, ale z tego kursu się wypisałem, bo nie dałbym rady ze wszystkim. Chciałbym też trochę pozwiedzać Peru i poznać ten kraj.

Każde zajęcia obejmują jakby nasze wykłady (clase) i ćwiczenia (practica), ale w znacznie większej ilości liczby godzin. Fotografia ma np. 4 godziny i full pracy poza zajęciami. Wypożyczamy aparaty Nikon D 90 i dają nam różne zadania każdego tygodnia. Przeważnie jest do zrobienia 50 różnych zdjęć na tydzień, a to dlatego, że od następnego miesiąca będziemy pracować już dla gazet i to mi się podoba, bo praktyka to tu podstawa. Tak samo jest na przykład na dziennikarstwie radiowym. Mamy 5 godzin zegarowych zajęć na tydzień. Ćwiczenia są w kabinach, także pracujemy jakbyśmy byli w radiu. W ciągu całego semestru musimy nagrać 5 programów po 60 minut na żywo, które będą puszczane w radiu naszego uniwersytetu. Co mnie zaskoczyło to ilość osób w grupie. Na fotografii jest nas pięć osób, na dziennikarstwie radiowym cztery, a na dziennikarstwie telewizyjnym osiem, ale tam też mamy więcej pracy, nie tylko przy kamerach i jako reporterzy, ale również przy switcherze w studio - trzeba obrobić materiał i nagrać na koniec semestru godzinne wiadomości z materiałami, które przygotowujemy i nagrywamy obecnie. Masa roboty, ciągle uczę się czegoś nowego! To mi się podoba.
dejwidos | 04:49
komentarzy: 0

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował.

Dodaj komentarz

Aby skomentować musisz się najpierw zalogować

Starszy wpis

Strona główna

Nowszy wpis

Śledź ten blog
dejwidos

Mój profil główny